
Kuchnia japońska to moja, mała fascynacja na początku 2021 roku. Niby każdy wie, jak wygląda sushi i z czego jest zrobione. Można je kupić gotowe w wielu miejscach, a restauracje sprzedają swoje przysmaki na wynos. Ja jednak postanowiłam spróbować sama w domu zwinąć słynne ruloniki. Nie ukrywam, że wykorzystałam gotowy zestaw, do zrobienia sushi, jedynie w zakresie farszu poszłam swoją drogą. Jednakże będąc początkującą, w tym obszarze w kuchni przepis polecam, również dla początkujący w świecie sushi.
W moim zestawie do sushi znalazły się następujące składniki:
– 0,5 kg ryżu do Sushi
– 6 szt. arkuszy Nori
– pasta Wasabi w tubce
– mata bambusowa
– imbir marynowany
– sos sojowy
– 2 saszet octu ryżowego do Sushi
– 4 zestawy par pałeczek bambusowych
Do farszu zużyłam:
– 100 gram łososia wędzonego
– 1 ogórka
– biały serek
– marchewkę
Przygotowanie:
Może na początku zaznaczę, że zdecydowałam się na wykorzystanie połowy zestawu, czyli 250 gram ryżu i 3 szt. Nori. Ryż gotowałam ściśle z przepisem na opakowaniu, żeby było mocno kleisty i mięciutki. Na koniec oczywiście zalałam 1 saszetką octu ryżowego. Samo zwijanie to fajna zabawa, skorzystałam z różnych rad smakoszy sushi w moim otoczeniu. Z moich refleksji wynika, że farszu musi być naprawę sporo, trzeba mocno gościną w Nori, zostawiając miejsce na arkuszu do sklejenia się Nori. Polecam bardzo taką kulinarną zabawę z rodziną czy przyjaciółmi, a może na randkę.

Natomiast gotowanie Ramenu to już wymagające zajęcie, a przede wszystkim czasochłonne. Jestem przekonana o dużych właściwościach wywaru z mięsa i warzyw, więc bardzo chciałam spróbować, tym bardziej, że w naszym kraju taki wywar zwykle podawany jest jako rosół z pszennym makronem, a ten mi się zdecydowanie przejadł i ostatnio unikam pszennego makaronu. Wracając do przepisu trzeba się przygotować na minimum 3 godziny gotowania wywaru.
Składniki wywaru:
– korpus z kaczki
– kawałek wołowego szpondra
– ½ kurczaka
– 2 szt. marchewki
– 2 szt. pietruszki
– ½ selera
– por zielone końce
– 1 duża cebula
– kilka ząbków czosnku
– pieprz, sól, liść laurowy, ziele angielskie, suszone maggi.
Dodatki:
– makaron ryżowy nitki
– 1 jajko na osobę
– grzybki mun, akurat miałam od razu krojone
– suszone listki limonki – kaffir
– sos sojowy
Przygotowanie:
Obgotowałam korpus kaczki, a następnie zmieniłam wodę i dodałam szponder i kurczaka. Doprowadziłam do zagotowania, zszumowałam i wtedy dodałam warzywa. Całość gotowałam około godziny wówczas, wyjechał por, który już znacząco zmienił kolor. Gotowałam łącznie około 3 godzin, po tym czasie mięso z kurczaka praktycznie się rozpada po dotknięcie widelcem. Rosół doprawiłam sosem sojowym. Do miseczki włożyłam gniazdko ugotowanego makaronu ryżowego, jajko przekrojone na pół, marchewkę pokrojoną w słupki, kawałeczki mięsa oraz łyżkę grzybków mun. Wszystko zalałam bulionem delikatnie, żeby składniki się nie wymieszały.
Tak powstała moja wersja Ramenu, podobno jest ich bardzo wiele, będę próbować innych przepisów.

Smacznego i miłych wrażeń kulinarnych 🙂

