Przełom zimy i wiosny to trudny czas, jeszcze nie ma wiosennych nowalijek, brak świeżych, nieszklarniowych i niesprowadzanych z drugiego krańca świata warzyw. Mi szczególnie tęskni się za kolorowymi sałatkami, soczystymi, czerwonymi pomidorami. Tak więc, może na przekrój porze roku na przełomie stycznia i lutego w moim menu zagościły sałatki, w nieco innym wydaniu niż sałatka grecka.
Oczywiście przypominałam sobie o hicie w mojej kuchni z przed kilku sezonów sałatce z rukoli i gruszki, przepis na blogu, a dla przypomnienia zdjęcie poniżej.

Postanowiłam też wykorzystać warzywa, które gotuję zwykle do obiadu, czyli prosty przepis na sałatkę brokułową, do której kroję w kosteczkę 2 ugotowane ziemniaki, czerwoną cebulę, wędzony filet z indyka i doprawiam jogurtem naturalnym z ziołami prowansalskimi, odrobiną suszonego czosnku i oczywiście solą i pieprzem. Taka sałatka jest idealna na kolację lub na drugi dzień do pracy.

Prawdziwym jednak zaskoczeniem dla mnie okazała się sałatka z kuskusem i grillowaną cukinią. W gruncie rzeczy na przepis namówiła mnie koleżanka. Nie jestem fanką kasz glutenowych, ale dla tej sałatki warto zrobić wyjątek. Jest dość sycąca, więc idealnie nadaje się na lunch, albo gdy jesteśmy dość głodni, a jest już późno na obiad.

Składniki (proporcje na 4 porcje) :
– 200 g kuskusu perłowego tzw. maftoulu
– 1 pomidor duży
– 125 g mozzarelli
– 2 puszki tuńczyka w wodzie bądź w sosie własnym
– 1 duża cukinia lub 7 mini
– garść czarnych oliwek
– 10 suszonych pomidorów
– świeża bazylia
Sos:
– 4 łyżki oliwy z suszonych pomidorów lub zwykłej oliwy z oliwek
– 2 łyżka octu winnego (np. jabłkowego)
– Sól i pieprz
– Oliwa do grillowania cukinii
Przygotowanie:
Kuskus ugotuj na sypko, czyli należy zachować proporcję ilości wody do kaszy, najlepiej są opisane na opakowaniu kuskusu. Odstaw ugotowany kuskus do wystygnięcia.
Pokrój resztę składników: pomidory (suszone nieco odciśnij je w ręczniku papierowym z oliwy), mozzarellę, rozdrobnij tuńczyk.
Cukinię pokrój w plasterki o grubości około 6 milimetrów. Grilluj cukinię na patelni lekko zwilżonej oliwą, odłóż na talerz, na którym będziesz ją podawać do stołu, lekko posyp solą i jeśli lubisz suszonymi ziołami.
Jeszcze pozostaje sos, wymieszają oliwę z octem dopraw do smaku. Moim zdaniem najlepiej dwie łyżki oliwy z suszonych pomidorów i dwie łyżki zwykłej oliwy, a co do kwaśności można wesprzeć się sokiem z cytryny bądź w drugą stronę odrobiną cukru.
Teraz wymieszaj wszystkie składniki, to znaczy: kuskus, pomidory, mozzarellę, oliwki (pokrój na połówki) z tuńczykiem. Dodaj sos i bazylię (zostaw parę listów do udekorowania na wierzchu).


