Twój zdrowy styl życia od dziś !!!

Pasta z bakłażana i procentowy dodatek

Mistrzostwa w Piłce Nożnej nakłonimy mnie do poszukiwań lżejszych przekąsek niż chipsy i słodkości. Pasta z bakłażana już dawno za mną chodziła i po kolejnym wieczorze piłkarskim z szarlotką, którą kocham całym serce i smakiem, ale już mam jej po kokardki, postanowiłam na następne mecze przygotować właśnie tą pastę. Bakłażan bardzo łatwo przejmuje smak przypraw, ja postawiłam na klasykę czosnek, oliwa, sól, pieprze, odrobina chili.

Składniki:
– 1 szt. bakłażana;
– 2 ząbki czosnku;
– kilka łyżek oliwy;
– sól, pieprz, chili w płatkach.

Przygotowanie:
Bakłażana kroimy na plasterki, delikatnie soli i pozwolimy mu się spocić.
Wcieramy delikatnie ręcznikiem papierowym i smażymy na rozgrzanej oliwie. Następnie
wrzucamy do miksera, dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę, sól, pieprz,
odrobię chili i dwie lub trzy łyżki oliwy. Miksujemy i gotowe.

Z tostami i sałatką świetne mi ta pasta smakowała, a dodatkową atrakcją stała się żubrówka.
Po czterech tygodniach leżakowania żubrówka przegryzła się doskonale. Kilka kłosów Turówki wonnej najpierw leżakowało 2 tygodnie w 100 ml spiritusu, a następnie już sam spirytus z 500 ml wódki przegryzał się kolejne 2 tygodnie. Finał idealny 🙂 słomkowy kolor i moc.

Mistrzostwa zbliżają się do końca i rok 2022 również niedługo odejdzie do historii. Delikatnie mówiąc nie był to łatwy rok. Mam też wrażenie, że różnorodność emocji tego roku powinno przenieść się na różnorodność potraw na świąteczne stoły i chociażby do sportowej rywalizacji. Planowanie świątecznych dań niech będzie przyjemnością i bierzcie pod uwagę, że najlepsze danie w kiepskiej atmosferze nie będzie smakować, a nawet taka prosta pasta bakłażanowa w miły towarzystwie nabierze niezapomnianego smaku.

Możesz również polubić…