Mango i szpinak w roli głównej. To danie, na początku potraktowałam jak eksperyment, myślałam sobie owoc w sosie i to do tego z mleczkiem kokosowym, ale lubię szukać nowych pomysłów, więc spróbowałam.
Curry z mango i szpinakiem polecam właśnie osobom, które lubią szukać w kuchni nowych smaków. Poniżej wskazałam podstawowe składniki, które można wzbogacić o bakłażana, tofu (podsmażone na złoto). Zamiast makaronu można ugotować ryż jaśminowy. Jeśli w rodzinie są jedzący mięso i wegetarianie, to idealne danie, bo tuż przed podaniem można dodać kurczaka podsmażonego na osobnej patelni w ziołach i curry.
Wersja poniżej to porcja dla około 3-4 osób. Czas przygotowania ok. 45 minut.
Składniki:
1 mango
1 zielona papryka
200 g szpinaku
puszka mleczka kokosowego
1 łyżka żółtego curry (pasta)
kilka listów limonki kaffir
sól, pieprz, olej rzepakowy dobrej jakości
płaska łyżeczka sproszkowanego curry bądź kurkumy
makaron ryżowy
Przygotowanie:
Paprykę kroimy w kostkę podsmażamy (wtedy skórka nie będzie oddzielać się od reszty papryki), dodajemy do niej pokrojone mango. Jeśli mango jest bardzo dojrzałe zapewne się rozgotuje i sos będzie gęściejszy, jeśli będzie mniej dojrzałe pozostanie w kawałkach, ale musi być miękkie. Po chwili zalewamy całość mleczkiem kokosowy i wrzucamy 2/3 szpinaku. Na samym początku powinnam podkreślić, żeby wybrać dość głęboką patelnię lub garnek, w którym można podsmażyć paprykę i mango.
Doprawiamy i tu kluczowa jest pasta curry od jej ilości zależy intensywność całego dania. Ważne jest, też aby nie zapomnieć o listkach limonki kaffir świetnie się sprawdzają w dania z mleczkiem kokosowym. Sól i pieprz to tak naprawdę zależy od Waszych upodobań, natomiast łyżeczka kurkumy oprócz smaku da nam piękny złotawy kolor mleczka kokosowego. Na koniec dodajemy resztę szpinaku, mieszamy i chwileczkę jeszcze dusimy. Gotowe, podajemy z makaronem ryżowym, którego dużą zaletą jest krótki czas przygotowania.

