Twój zdrowy styl życia od dziś !!!

Małe co nieco, chlebek naan i nie tylko!

Wiosna powoli się pojawia w otaczającej przyrodzie, przebiśniegi przebiły już zasklepiałą ziemię i iskrzą się bielą. Ptaki w cieplejsze dni zaczynają swoje poranne koncerty i ludzie wyglądają wciąż cieplejszych promieni słońca.
W trakcie tej końcówki zimy i oczekiwania na przyjście wiosny wymieniliśmy się smakołykami, żeby się rozgrzać jeszcze w te wietrzne dni, zanim przyjdą prawdziwie ciepłe. Danie główne, wokół którego inne dania stanowiły przepyszne dodatki stanowiły chlebki NAAN. Mistrzem kuchni był HUBERT oczywiście Kasia i ja zajęłyśmy się dodatkami: kurczak curry, pasta z soczewicy, pasta z bakłażana i grillowana ciecierzyca.

Składniki:
175 ml letniej wody
200 ml letniego mleka
15 g świeżych drożdży lub 7g suszonych
1 łyżeczka cukru
1 szczypta soli himalajskiej
1 szczypta proszku do pieczenia
około 700 g mąki pszennej
1 łyżka oleju

Przygotowanie:
Wodę i mleko wymieszać z drożdżami, cukrem, solą i proszkiem do pieczenia, zostawiamy na 2 -3 minuty. Następnie dosypujemy mąkę i olej. Mieszamy na gładką masę, która będzie dość wilgotna. Zostawiamy ciasto do wyrośnięcia około 30 minut.

Następnie dzielimy ciasto na mniejsze kawałki, w zależności od tego jak duże chcemy mieć chlebki. Rozwałkujemy na placuszki i układamy na blaszce. Pieczemy w opcji góra i dół, a temperaturę ustawiamy na najwyższą jaką umożliwia nasz piekarnik. Blaszkę wsuwamy u samej góry piekarnika.

Wspólne jedzenie i dzielenie się przygotowanymi potrawami jest chyba najprostszym sposobem wyrażenia sympatii, przyjaźni. Czasem niektóre dania jednym smakują, bardzie innym mniej. Nieraz jest coś za ostrego i wtedy słychać: „oj jakie ostre”, ale czasem jest ten uśmiech i słychać: „o jakie dobre, mogę dokładkę”.

Życzę Gościom Karuzeli udanych biesiad ze znajomymi i przyjaciółmi
przy wspólnym
stole.

Możesz również polubić…