Twój zdrowy styl życia od dziś !!!

W roli głównej fasolka szparagowa i nie tylko!

W roli głównej fasolka szparagowa i nie tylko! Dziś danie wegetariańskie. Fasolka szparagowa zapiekana z serkiem halloumi. Zakochałam się, w tym daniu, jak tylko zobaczyłam go na talerzu, a smak tylko mnie upewnił, że wprowadzę to danie do swojego menu. Przygotowałam to danie w weekend poprzedzający drugą rocznicę założenia Karuzeli zdrowia, więc niech się stanie ono kulinarnym akcentem świętowania tej rocznicy. Jednakże jak pamiętacie w zeszłym roku pokusiłam się napisać tekst o przyjaźni i inspiracja tego tematu urodziła się we mnie dość szybko. W tym roku, kiedy zaczęłam się zastanawiać o czym napisać, przy okazji drugiej rocznicy, co ważnego wydarzyło się, w tym roku, to wątków pojawiało się bardzo wiele, ale zaczynałam pisać i porzucam tekst.

Kiedy już porzuciłam nadzieję na ciekawą tegoroczną refleksję, a skupiałam się na gotowaniu i szukaniu nowych inspiracji nie tylko kulinarnych, uświadomiłam sobie, oglądając znane youtuberki, przyglądając się znajomy, rodzinie, przyjaciołom, że każdy z nas GRA GŁÓWNĄ rolę w filmie zwanym ŻYCIE. Nie możemy  wziąć urlopu od swoich krzywych nóg, za dużego brzucha, za prostych lub za bardzo kręconych włosów, od naszej osobowości np. niecierpliwości albo gadulstwa. Może powie ktoś to przecież oczywiste, o czym tu pisać, ale żyjemy w czasach generujących ogromne życiowe napięcie i chciałoby się powiedzieć, jak tu wziąć urlop od życia? Nie mówię tu o jakiś skrajnych przypadkach np. ludzi w depresji, tylko o takim naszym codziennym życiu. Są w życiu sytuacje, które musimy przeżyć sami, niezależnie od tego jak bardzo byśmy ich chcieli uniknąć. Zaczynając od dzieciństwa od klasówki, matury, egzaminu. Wiele matek chętnie by poszło za swoje dzieci na lekcje, ale to ich pociechy muszą same przez to przejść i każdy maturzysta sam musi zdać maturę. I powiem szczerze, że kaliber trudności wcale się nie zmniejsza z wiekiem, spróbuj bowiem odbyć trudną rozmowę z szefem bądź teściową albo nastoletniemu dziecku wytłumacz, że na pewne zachowania nie ma Twojego przyzwolenia.
Nie mamy lekcji z życiowej dyplomacji, brak nam autorytetów i pozytywnych wzorców. Być może trzeba patrzeć na samo życie jak to się mówi na jedną wielką lekcję, czyli każdy dzień traktować jak okazję do próbowania nowych rzeczy, odkrywania do tej pory nieznanego nam świata. Jest jeden minus w życiu nie ma poprawek, nawet nie można powtórzyć klasy, można zacząć od nowa, ale już nie cofniemy czasu. Czasem zastanawiamy się „co by było gdyby?”, mnie to też dopadło i chyba najlepszą lekcją tego roku było dla mnie odkrycie, że nie ma żadnego planu „B”. Każdy ma swoje życie jedyne i niepowtarzalne, ma je przeżyć dokładnie tak jak się toczy, z każdymi trudnościami i sukcesami. Życzę każdemu umiejętności radzenia sobie z trudnościami i pełnej radości z odniesionych sukcesów.

Pora na dzisiejszy specjał kulinarny – fasolka szparagowa!

Składniki:
– pół kilo fasolki szparagowej zielonej, świeżej lub mrożonej;
– serek halloumi;
– 5-6 suszonych pomidorów;
– 5-6 szt. ziemniaków;
– 1 cebula;
– 3 ząbki czosnku
– garść żurawiny
– łyżka masła
– sól, pieprz, łyżeczka cukru

Przygotowanie:
Obrane ziemniaki obgotowujemy tak aby nie były surowej, ale też nie za miękkie. Fasolkę również gotujemy w wodzie z dodatkiem cukru (nie powinna wówczas stracić koloru).
Na dużej patelki przysmażamy cebulę z czosnkiem. Następnie dodajemy suszone pomidory, żurawinę, serek halloumi pokrojony w drobną kostkę, mieszamy i dodajemy fasolkę szparagową.
Ziemniaki należy pokroić w mniejsze kawałki i obtoczyć w sosie sojowym z dodatkiem miodu (no ja lekko mówiąc, zapomniałam o tym elemencie, mimo to wyszło bardzo dobrze).
W naczyniu żaroodpornym mieszamy wszystko i zapiekamy około 20 minut w temperaturze 180 stopni.

Możesz również polubić…