Twój zdrowy styl życia od dziś !!!

Bujanie w obłokach!

Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu czas zimy stał się dla mnie czasem wielu inspiracji. Zdecydowanie przyczyniła się do tego podróż, która miała być tylko chwilą odpoczynku, a przyniosła mi wiele refleksji.

Jedną z nich, być może dla wielu oczywistą, jest fakt, że całkiem przyjemnie jest gdy ktoś gotuje dla Ciebie. Oczywiście jest ryzyko, że nie trafi w Twój gust, ale może też zaskoczyć Cię poezją smaków na podniebieniu.
Nie spędzając, więc czasu w kuchni a przy stole, wolna od innych obowiązków miałam też czas na śledzenie moich kulinarnych mistrzów. Stąd się wzięła, chęć na spróbowanie nowej do tej pory nie znanej mi formy podania jajek, które jak wiadomo uwielbiam na śniadanie. Dlatego dziś bujam w obłokach i dzięki temu możecie zobaczyć JAJKA w CHMURACH.

Składniki:
Dwa duże jajka
Dodatki według uznania. Ja podałam chmurki z tostami z chleba żytniego, szynką i serem mozzarella. Zamiast kechupu czy innego sosu zrobiłam salsę, na którą przepsi znajdziecie tutaj https://www.karuzelazdrowia.pl/tofu-z-ciecierzycy-w-towarzystwie-salsy/

Przygotowanie:
Oddzielamy białka od żółtek, tak aby nie uszkodzić żółtka. Najlepiej, żeby jajka były w temperaturze pokojowej, bo wtedy piana lepiej się ubije. Do białek dodajemy odrobinę soli i ubijamy na sztywną pianę, z której tworzymy coś w rodzaj wulkanu.

Pieczemy w piekarniku, ale w jakiej temperaturze i jak długo to zależy od Was. Oczytałam się o wielu sposobach, ale i tak zrobiłam po swojemu. Białka piekłam około 10 minut w 180 stopniach. Potem wrzuciłam żółtko i na chwilkę włączyłam termo-obieg, bo ja wolę bardziej ścięte.
Moje pierwsze chmurki szybko znikły z talerza, na pewno będę wracać do tego przepisu i Was Gości Karuzeli zachęcam do spróbowania.

Możesz również polubić…